up

Książki dla dzieci

Każdy kto zna mnie trochę bliżej wie, że jestem fanką książek dla dzieci. Uważam ilustracje w nich zwarte za małą sztukę. Od kilku lat powoli powiększam swoją biblioteczkę o kolejne pozycje, które urzekły mnie swoją fabułą i wyglądem! Dla mnie jako plastyka to wyjątkowa dziedzina sztuki. Dla niektórych moje hobby jest dość infantylne. Ale i tak mam zamiar się z Wami nim dzielić 🙂

Dlaczego warto czytać książki dzieciom?

„Czytanie dzieciom i ograniczenie korzystania z mediów elektronicznych to najlepsza inwestycja w ich przyszłość.” 

Jim Trelease

Mogłoby się wydawać, że jako grafik komputerowy tworzący gry -powinnam być daleka od tego stwierdzenia! Otóż nic bardziej mylnego. Uważam, im później tym lepiej… W obecnych czasach odseparowanie dziecka od tabletu czy telefonu komórkowego jest bardzo trudne, a może nawet niemożliwe. Media elektroniczne są wszechobecne, trudno zabronić rzeczy, z których korzystają rówieśnicy czy starsze rodzeństwo. Narażać nasze dziecko na poczucie „gorszym od innych”. Jednak aby zminimalizować negatywne konsekwencje, które wynikają z korzystania przez dziecko np. z smartfona, tabletu itp. trzeba pamiętać o podstawach dla jego emocjonalnego rozwoju. Jest to m.in wspólne czytanie. Tradycyjne książki (takie papierowe pachnące farbą drukarską) są niezastąpione. Wspólne opowiadanie „co przedstawia rysunek” ułatwia dziecku nazywanie swoich uczuć. Elektronika, nigdy nie zastąpi obecności rodzica. Czytając jesteśmy blisko siebie, przytulamy się i poświęcamy sobie czas. Dla dziecka to poczucie bezpieczeństwa i ciche „Kocham Cię”. Owszem, mamy obecnie na rynku wiele super gier dla dzieci w każdym wieku, które uczą np. języków obcych, alfabetu czy tabliczki mnożenia. Gry pozbawione przemocy, nastawione na edukacje. Dla wielu rodziców (również dla mnie) to kompromis między technologią a rozwojem. Jednak zanim da się dziecku grę na telefonie „dla zabicia nudy” czy aplikacje „do nauki”, trzeba poświęcić swój czas na czytanie książek.

Moje argumenty:

  • Zaspokaja potrzeby emocjone
  • Wzmacnia poczucie wartości
  • Otwiera na otaczający świat
  • Uczy języka, pogłębia słownictwo
  • Rozwija wyobraźnię
  • Uwrażliwia moralnie
  • Kształtuje asertywność
  • Zapobiega uzależnieniom od mediów

Ilustracje dla dzieci- moja pasja

Uważam, że to one mnie ukształtowały. Moją wrażliwość na kolory, kształty. Moje hobby zaczęło się dokładnie 15 lat temu. Bo wtedy urodziła się moja chrześnica Kinga. Sprawiła, że „tematy dziecięce” stały się dla mnie bliskie. Pod pretekstem kupowania książek dla niej, zauważyłam że mnie (osobie dorosłej) oglądanie ilustracji daje dużo satysfakcji. Po czasie, zaczęłam kupować książki dla siebie…

Mamy z Kingą swoją tradycje. Każdego rozpoczynającego się roku szkolnego, wyszukuję dla niej wyjątkową książkę z ilustracjami. Czytam recenzje i dopasowuję do danego roku (inną kupiłam na rozpoczęcie pierwszej klasy, a inną na ósmej). Chyba to moje uzależnienie, ale lubię mieć swoje „małe święta”. Gdy miała kilka lat, wśród wzorów dziecięcych ubrań, gadżetów królowały postacie z bajek Disney’a. Ostatnie lata kaset VHS… wszystkie bajki narysowane podobną kreską. Bardzo łatwo do tej pory rozpoznać, że są to rysunki tego studia. I do nich była przyzwyczajona … Pamiętam jej minę, gdy pokazałam książeczkę ilustrowaną ręcznie (nie wiem nawet jaka to była książka), ale reakcja była niesamowita: „Ciocia ale to piękne!”. No i skradła moje serce! Wzruszyła mnie jej reakcje na widok ilustracji innego autora. Wpatrzona była w malowane wzory jak w coś magicznego. Dlatego zachęcam wszystkich rodziców, żeby poznawać swoje dzieci z różnymi formami bajek, nie kierować się tym co modne. Bo reakcja dziecka może zaskoczyć i obudzić w nich nowe zainteresowania.

Obcowanie z sztuką ilustracji dziecięcej sprawia, że za każdym razem myślę: „ale to piękne”. Może nie pozbyłam się swojego „wewnętrznego dziecka”, ale jestem wszechświatowi za to wdzięczna. Na tej wrażliwości opieram swoją pracę …

Moje TOP 10
ilustrowanych książek

(Kolejność jest przypadkowa)

  1. „Stowarzyszenie magicznych jednorożców”
    autor: Phipps Selwyn
    Ilustracje: Harry i Zanna Goldhawk, Helen Dardik.
  2. „Bajczary i czarbaje”
    autor: Joanna Papuzińska
    ilustracje: Anna Łazowska
  3. „Proszę mnie przytulić”
    autor: Przemysław Wechterowicz,
    ilustracje: Emilia Dziubak
  4. „Jestem miasto. Kraków”
    autor: Artur Wabik
    ilustracje: XSULM/Marcin Surma
  5. „Najmniejszy słoń świata”
    autor i ilustracje: Maciej Szymanowicz
  6. „Gwiazdka z nieba”
    autor: Przemysław Wechterowicz
    ilustracje: Marcin Minor
  7. „Niezłe ziółko”
    autor: Barbara Kosmowska,
    ilustracje: Emilia Dziubak
  8. „Gerda. Historia wieloryba”
    autor: Peter Kavecký
    ilustracje: Adrian Machno
  9. „Być jak Tygrys”
    autor: Przemysław Wechterowicz
    ilustracje: Emilia Dziubak
  10. „Noc bez księżyca”
    autor: Shira Gafen, Etgar Keret
    ilustracje: David Polonsky

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć moich ulubionych książek.
O moim faworytach będę pisać osobne artykuły.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *